sterylizacja PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 01 marca 2010 12:36

W naszym Schronisku w miarę możliwości finansowych wykonywane są zabiegi sterylizacji i kastracji, dlatego adoptując naszego psiaka lub kota najprawdopodobniej otrzymasz zwierzaka wysterylizowanego. Jeśli jest jednak inaczej, zobowiązujesz się do wykonania takiego zabiegu po adopcji. Dysponujemy bazą współpracujących z nami lecznic weterynaryjnych gdzie możesz wykonać zabieg po promocyjnych cenach dla kruszewskich zwierzaków.

 

Jeśli jednak nie możesz adoptować ani psa ani kota, ale los bezdomnych zwierząt nie jest Ci obojętny możesz zasponsorować zabieg sterylizacji jednego albo kilku (to zależy od Ciebie) zwierzaka w naszym schronisku. Pieniądze jakie otrzymamy od Ciebie na ten cel przeznaczymy na zabieg dowolnie wybranego przez nas, najbardziej potrzebującego psa lub kota. Zwykle są to:

* suczki przed kolejną cieczką,

* suczki, które trafiły do schroniska ze szczeniakami lub,

* młode sunie, u których spodziewamy się wkrótce pierwszej cieczki,

* kotki oraz kocurki i psy.


Koszt jednego zabiegu w zależności od wielkości zwierzaka to:

suczka - 110-200zł,

pies - 80-100zł,

kotka - 100-120zł,

kocur - 50-80zł.

 

Zabiegi są przeprowadzane na miejscu, w schronisku, a zwierzaki bardzo szybko dochodzą do siebie.

 

Dane do przelewu:

Stowarzyszenie na Rzecz Bezpańskich Zwierząt "Niczyje"
ul. Sielska 1 07-300 Ostrów Mazowiecka
REGON 140720148 || KRS 0000265183|| NIP: 759 166 77 15
Numer konta: PKO BP 24 1020 1013 0000 0902 0150 0974

Prosimy o dopisek "Akcja sterylizacja", co pozwoli nam prawidłowo zaksięgować wpłaty.

 

Jeśli chcesz wysterylizować jednego z naszych psiaków / kotów - zadzwoń do nas albo napisz maila.

Prosimy o kontakt z wolontariuszami:

601-420-789 Dorota Jarowiecka,

601-293-337 Beata Mikulska

607-077-350 Justyna Długoborska-Ciołko

 

Pamiętaj!
SZCZENIĘTA SPŁODZONE PRZEZ TWOJEGO PUPILA ZABIORĄ JUŻ ŻYJĄCYM NA TYM ŚWIECIE PSOM I KOTOM JEDYNĄ SZANSĘ NA DOM, SZANSĘ NA ŻYCIE.... ZOBACZ JAK MOŻESZ TEMU PRZECIWDZIAŁAĆ - DOWIEDZ SIĘ SZCZEGÓŁÓW NA TEMAT ZABIEGU STERYLIZACJI I KASTRACJI.

 



O SAMICACH:

CO TO JEST STERYLIZACJA?

Sterylizacja (właściwie kastracja) to zabieg operacyjny polegający na usunięciu jajników i macicy u suki/kotki. Wykonuje się go przy znieczuleniu ogólnymi.

WARTO WYSTERYLIZOWAĆ  SUCZKĘ / KOTKĘ?

Warto jeśli zależy Ci na jej życiu i zdrowiu:

- zabieg sterylizacji zapobiega w 100% zachorowaniu na poważną (często śmiertelną) chorobę ropomacicza,

- zabieg sterylizacji zapobiega w 100% zachorowaniu na raka jajników i macicy,

- zabieg sterylizacji znacząco zmniejsza ryzyko zachorowania na raka sutka (częstą i bardzo poważną chorobę, powodującą przerzuty na inne organy i śmierć zwierzęcia). Sterylizacja suki / kotki przed jej pierwszą cieczką/rują zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworu sutka 200 razy w porównaniu do niesterylizowanych samic. Sterylizacja wykonana pomiędzy pierwszą a drugą cieczką/rują zmniejsza to ryzyko 13 razy,

- zabieg sterylizacji zapobiega w 97 % ciąży urojonej,

- istnieje również kilka innych chorób związanych z hormonami płciowymi, którym zapobiega kastracja/sterylizacja (np. alergie skórne, łysienie hormonalne),

- udowodniono, że wysterylizowane zwierzęta żyją dłużej (nawet o 2 lata!) i w lepszym zdrowiu.

Warto ze względu na komfort życia suczki / kotki oraz jej właścicieli:

- wielu właścicieli uważa, że są w stanie upilnować swoją suczkę / kotkę. Niestety ogromna większość szczeniąt/kociąt rodzi się w wyniku "wpadki". Aby odchować maluchy trzeba bardzo wiele czasu, pracy i pieniędzy a tego zazwyczaj nam brakuje,

- po sterylizacji kotki nie mają rujki (koniec z miauczeniem przez całe noce i schadzek wszystkich kocurów z okolicy) a suczki cieczki (brak plam na podłodze, posłaniu czy naszej pościeli oraz nieustannego uważania na sunię na spacerach),

- zwierzęta nie cierpią z niemożności posiadania i wychowywania potomstwa, natomiast niewykastrowane zwierzęta cierpią odczuwając popęd płciowy, którego nie mogą zaspokoić.



WARTO sterylizować jeśli nie chcesz by psy i koty nadal umierały na ulicach i w schroniskach!

Nawet jeśli odchowasz szczenięta/kocięta po swojej kochanej suni bądź kotce, będziesz je pielęgnował i przychylisz im nieba by były zdrowe, kochane i zadbane, to w końcu wydasz je obcym ludziom i słuch o nich zaginie. Nigdy nie będziesz miał/a pewności czy nie zostaną porzucone, nie będą się błąkać, nie trafią do schroniska. A co z ich potomstwem?


Ile z nich zginie? Ile urodzi/spłodzi kolejne niechciane maleństwa? Jeśli w tej loterii będą miały szczęście i trafią do naprawdę wspaniałych ludzi, to zajmą miejsce innych potrzebujących zwierząt, które bez domu zginą...

WARTO - oto ARGUMENT ZA w liczbach:

 

 

Prawda, że warto?!

W wielu cywilizowanych krajach zabieg sterylizacji czy kastracji jest powszechnie wykonywany, co w zasadzie rozwiązało problem bezdomności wśród zwierząt domowych. Na przykładzie Francji i Szwajcarii - schroniska są schroniskami a nie umieralniami, a wiele z nich jest w stanie prowadzic działalnośc komercyjną pełniąc funkcję psiego hotelu.

 

Kastracja i sterylizacja to JEDYNY sposób, by ograniczyć zbyt dużą populację psów i kotów. Zapobiegać łatwiej i taniej niż leczyć.



MITY I STEREOTYPY o sterylizacji suki / kotki

- to nieprawda, że każda suczka/kotka musi przynajmniej raz w życiu mieć młode dla zdrowia. Nie ma bowiem różnic w kondycji psychicznej i fizycznej między samicami, które rodziły, a tymi, które nie rodziły. Rozmnażanie suki/kotki niczego pozytywnego dla niej nie przyniesie. Warto wiedzieć, że poród, mimo że jest aktem fizjologicznym, może być przyczyną niebezpiecznych chorób, np. zatrzymania łożyska, infekcji, tężyczki, a nawet śmierci naszej ukochanej suczki lub kotki.

- to nieprawda że zwierzę po sterylizacji tyje. Jego waga zależy od diety i możliwości ruchu jaką zapewni mu jego właściciel.

- sterylizacja jest niezgodna z naturą – owszem, jednakże od kiedy człowiek zaczął ingerować w życie zwierząt niewiele z nich żyje w zgodzie z naturą. Kontrolujemy zdrowie naszych pupili poprzez szczepienia, podawanie preparatów witaminowych, leków, zabiegi operacyjne i kosmetyczne mające na celu ratować ich życie bądź poprawiać jego komfort. Kontrolujemy kiedy i czym są karmione. Tłumimy ich popędy i wynikające z nich zachowania jako niewygodne, niezrozumiałe, szkodliwe dla nas. Jeśli przyjmiemy, że naturalnie żyjące zwierzęta to zwierzęta dzikie, mieszkające na łonie natury, polujące na swoje pożywienie, ginące od ran odniesionych w walce lub podczas polowania, cierpiące na typowe dla zwierząt choroby, na które nikt nie podaje im leków, cierpiące głód, chłód i niewygodę, umierające podczas porodu - okaże się, że nasi domowi pupile nie żyją już w zgodzie z naturą a to od nas zależy jak najlepszy komfort ich życia, do którego z wcześniej wskazanych powodów przyczyni się kastracja.

- to nieprawda że zwierzęta po sterylizacji stają się bardziej ociężałe, nie są zainteresowane zabawą i spacerami.



A CO Z ZASTRZYKAMI HORMONALNYMI/TABLETKAMI?

Są skuteczną metodą zapobiegania ciąży natomiast mają wiele wad. Mogą one powodować miejscowe stany zapalne, a nawet schorzenia skórne. Konsekwencją długotrwałego stosowania środków hormonalnych zapobiegających ciąży może być ropomacicze i rak sutków (choroby często powodujące śmierć!) dlatego NIE SĄ WSKAZANE do stosowania przez całe życie zwierzęcia. Zastrzyki hormonalne/tabletki są o wiele większą ingerencją w żywy organizm niż prosty zabieg chirurgiczny!

A JEŚLI BĘDĘ CHCIAŁ/A MIEĆ MALUSZKI PO MOJEJ KOCHANEJ SUNI/KOTCE?

Czy warto ryzykować zdrowie i życie suczki/kotki tylko dla naszej chęci posiadania maluszków? Czy warto ryzykować, że zostaną w przyszłości porzucone, poniewierane? I w końcu czy warto powoływać na świat kolejne psy/koty kiedy tysiące z nich przebywa na ulicach i w schroniskach?

Zanim rozmnożysz swoją suczkę/kotkę, odwiedź schronisko dla bezdomnych zwierząt i popatrz w oczy setkom niechcianych, bezdomnych czworonogów, które żyją i umierają na betonie, w ciasnych boksach, za kratami, pozbawione kontaktu z człowiekiem, które od lat nie widziały trawy ani słońca, które z tęsknoty i stresu przestają jeść i zaczynają się same okaleczać. Zobacz jak umierają...


To nieodpowiedzialność ludzi, którzy nie potrafią kontrolować rozmnażania swoich zwierząt spowodowała narodziny milionów stworzeń, którym społeczeństwo nie jest w stanie zapewnić domów – czy świadomie zatem chcesz powołać na świat kolejne psy które trafią do takich schronisk?

 



O SAMCACH:

Kastracja samca polega na chirurgicznym usunięciu jąder u psa/kota. Jest to zabieg zewnętrzny, wykonuje się go przy znieczuleniu ogólnym.

WARTO WYKASTROWAĆ  PSA/KOTA?

Warto jeśli zależy Ci na jego zdrowiu.

Zabieg kastracji zapobiega większości schorzeń gruczołu krokowego u samców, takich jak:

- powiększenie i infekcje gruczołu krokowego (ostre lub przewlekle zapalenie prostaty) częste u starszych niekastrowanych samców,

- nowotwory gruczołów okołoodbytowych - kastracja całkowicie zapobiega nowotworowi jąder u psów/kotów, który jest najczęstszym rodzajem nowotworu u samców w okresie reprodukcyjnym oraz najczęstszym rodzajem nowotworu u wszystkich niekastrowanych samców,

- ropnie gruczołu krokowego,

- niektóre niekastrowane samce cierpią na zespół feminizacyjny związany z zaburzeniami wydzielania hormonów płciowych w przypadku nowotworów jąder. To schorzenie nie występuje u psów kastrowanych w młodym wieku,

- istnieje również kilka innych chorób związanych z hormonami płciowymi, którym zapobiega kastracja/sterylizacja (np. alergie skórne, łysienie hormonalne).

- udowodniono, że wysterylizowane zwierzęta żyją dłużej (nawet o 2 lata!) i w lepszym zdrowiu.

Warto ze względu na komfort życia psa/kota oraz jego właścicieli:

- udowodniono, że kastracja zmniejsza (choć należy pamiętać że nie zawsze eliminuje w 100%) agresję psów,

- kastracja samców zmniejsza włóczęgostwo, znaczenie moczem mebli oraz zachowania pseudokopulacyjne,

- eliminuje z życia psa/kota element stresogenny związany z jego „pilnowaniem” a zatem niedopuszczaniem do kopulacji poprzez odciąganie od suki/kotki, trzymanie w zamknięciu itp. Niestety, choć większość właścicieli uważa, że potrafi upilnować swojego czworonoga, nadal psy/koty uciekają a ogromna większość szczeniąt/kociąt rodzi się w wyniku "wpadki",

- wykastrowany pies/kot jest bardziej skupiony na właścicielu, bardziej się go pilnuje co przekłada się również na większe przywiązanie do właściciela.


Warto jeśli nie chcesz by psy i koty nadal umierały na ulicach i w schroniskach!


Wykastrowany pies/kot nigdy nie spłodzi kolejnych niechcianych potomków, których w większości czeka śmierć w bardzo młodym wieku lub przepełnione schronisko.




MITY I STEREOTYPY o kastracji psa / kota

- to nieprawda, że zwierzę po kastracji tyje. Jego waga zależy od diety i możliwości ruchu jaką zapewni mu jego właściciel,

- to nieprawda, że zwierzęta po kastracji stają się bardziej ociężałe, nie są zainteresowane zabawą i spacerami,

- to nieprawda, że przeprowadzenie kastracji w młodym wieku zatrzymuje wzrost zwierzęcia czego dowiodło wiele badań naukowych (np. wykastrowane w wieku 8 m-cy psy w wieku 2 lat są tak samo duże jak ich nie wykastrowani rówieśnicy),

- to nieprawda, że kastracja czyni psa/kota nieszczęśliwym – zabieg zmniejsza jedynie jego popęd płciowy, który i tak nie byłby w żaden sposób zaspokajany, pozawala mu zatem żyć spokojniej bez ganiania za samicą w rui, bez walki o pozycje w stadzie itp. Dla zwierzęcia kastracja nie jest upokorzeniem, nie stanowi powodu do wstydu - pamiętajmy, że psy/koty nie są ludźmi choć często je tak traktujemy,

- kastracja jest niezgodna z naturą – owszem, jednakże od kiedy człowiek zaczął ingerować w życie zwierząt niewiele z nich żyje w zgodzie z naturą. Kontrolujemy zdrowie naszych pupili poprzez szczepienia, podawanie preparatów witaminowych, leków, zabiegi operacyjne i kosmetyczne mające na celu ratować ich życie bądź poprawiać jego komfort. Kontrolujemy kiedy i czym są karmione. Tłumimy ich popędy i wynikające z nich zachowania jako niewygodne, niezrozumiałe, szkodliwe dla nas. Jeśli przyjmiemy, że naturalnie żyjące zwierzęta to zwierzęta dzikie, mieszkające na łonie natury, polujące na swoje pożywienie, ginące od ran odniesionych w walce o dominację lub podczas polowania, cierpiące na typowe dla zwierząt choroby, na które nikt nie podaje im leków, cierpiące głód, chłód i niewygodę okaże się, że nasi domowi pupile nie żyją już w zgodzie z naturą a od nas zależy jak najlepszy komfort ich życia, do którego z wcześniej wskazanych powodów przyczyni się kastracja,

- zwierzęta nie cierpią z niemożności posiadania i wychowywania potomstwa, natomiast nie wykastrowane zwierzęta cierpią odczuwając popęd płciowy, którego nie mogą zaspokoić.



Jeśli nadal chcesz rozmnożyć swoja suczkę, psa, kota przeczytaj to jeszcze raz...


 


Poprawiony: czwartek, 15 września 2011 07:52